Kupujesz, sprzedajesz, zamieniasz, chcesz oferować swoje usługi? W Wałbrzychu i w regionie nie znajdziesz lepszego miejsca. Koszt ogłoszenia do 20 słów to jedyne 2,5 zł brutto. Przez dwa tygodnie czytać je będzie tysiące internautów. Pisz na adres ogloszenia@nww24.pl! Chcesz przeglądać ogłoszenia - kliknij tutaj!
Małego czarodzieja podziwiają i kochają dzieci z całego świata. Byłą radną i zastępcę prezydenta Wałbrzycha, a przede wszystkim wieloletnią nauczycielkę, podwładni i uczniowie na zmianę podziwiają i nienawidzą. Ta mieszanka uczuć przyda się w przyszłym roku, bo jak wieść gmina niesie Halina Pankanin, zamierza wrócić na polityczne salony. A jak powszechnie wiadomo, nic tak nie działa na wyborców jak mieszanka strachu i miłości. Bo życie nie znosi ludzi beznamiętnych, życie premiuje czarodziejów.
"Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Jak filmowy Neo, żyje w dwóch światach. One zupełnie do siebie nie przystają. Pierwszy to polityka, Rada Miejska, SLD, interpelacje, towarzysze itd. Druga to scena, aktorzy, spektakle, wyjazdy, prowadzenie teatru... Pani Danuto czy ma pani jakąś specjalną tabletkę, która pozwala bez bólu przechodzić w ten Matrix? Jeżeli tak, to my też chcemy.
"Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Gollum owładnięty był wizją pierścienia, wizją skarbu. Marek Rząsowski, choć ostatnio wycofał się nieco z życia politycznego, to patrząc na intensywność jego kampanii, owładnięty był wizją posłowania, wejścia do Sejmu. Obu panom się nie udało, w dodatku Gollum skończył bardzo marnie. Marek Rząsowski, który prywatnie kompletnie nie przypomina tego stwora, na szczęście ma się bardzo dobrze. Prowadzi biznes, często uśmiecha, choć podobno w przyszłym roku ponownie starał się będzie wejść do polityki. I znowu będzie: my treasure, my treasure....
"Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Cechą podstawową tajemniczej postaci z planety Krypton, jest to, że pojawi się, a potem znika. Podobnie jest z Bogusławem Dyszkiewiczem, który w swej długiej karierze, pojawiał się na różnych stołkach w administracji samorządowej. Obecnie ma okres zaniku, lecz kto wie czy nie czai się przyczajony gdzieś na wałbrzyskim niebie. W końcu jak jest się super to można wszystko. Nawet zniknąć tak, że nikt specjalnie nie tęskni.
"Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Stalowe kości i mięśnie z tworzyw sztucznych przydadzą się w przyszłym roku. W końcu lista planów do realizacji jest długa. Trzeba z sukcesem skończyć rządy w mieście i niczego nie schrzanić. Trzeba też - a tu naprawdę przyda się moc nie z tego świata - skłonić mieszkańców do tego, aby pozwolili rządzić przez kolejne cztery lata. Zadanie dla prawdziwego politycznego cyborga. Pytanie tylko jak wielu T-1000 stanie na jego drodze i czy wyborcy nie powiedzą gromko: Hasta la vista, baby!
Za 7 dni poznamy następną postać - 23 listopada 2009 r. "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Ostatnie lata zdecydowanie może zaliczyć do udanych. Objął rządy w polskiej koszykówce, dwa razy z hukiem wygrał wybory do Senatu, choć złośliwi mówią, że do izby „wyciszenia i kontemplacji" nie nadaje się ani trochę. Za dużo w nim energii, tęsknoty by gnać przed siebie. Jest w nim coś z Rambo, lubi rzucać się od razy na głęboką wodę, nawet gdy nie wie co jest na dnie. Byle tylko nie zaczął strzelać...
A już za siedem dni... następna postać - poczekajcie do 16 listopada 2009 r. "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
To jest/był* najbardziej wpływowy poseł ziemi wałbrzyskiej, to i rola do zagrania spora. Do filmowego Maximusa Chlebowski podobny jest jednak zaledwie gdzieś w połowie. I nie chodzi tu bynajmniej o symetrię muskulatur obu panów. Okazuje się po prostu, że los rzymskich generałów zbliżony jest do losu współczesnych polityków polskich. I tam i tu, ktoś pada ofiarą intryg i stacza się w otchłań potępienia publicznego. Maksimus Decimus Meridus odzyskuje sympatię ludu lecz kończy marnie. Chlebowski na razie jest na etapie intryg. Jak skończy to czas, a raczej wyborcy pokażą.
*niepotrzebne skreślić
Kogo pokażemy za tydzień? - poczekajcie do 9.listopada 2009 r. "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Może w przyszłym roku Longin Rosiak ponownie odbuduje swoją pozycję w mieście? Poskleja porozrywane na samorządowej wojnie struktury, zbierze wiernych żołnierzy i znów poczuje się jak Godfather. A potem, czyli po wyborach wszystko wróci do normy. Wprowadzeni na plecach Rosiaka radni go opuszczą, a on sam wróci do swej popisowej roli krzyczącego watażki. Wtedy będzie prawie jak Godfather. A jak wiadomo prawie robi kolosalną różnicę. Zwłaszcza w Wałbrzychu.
Za tydzień kolejna postać. "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Nie chodzi tutaj tylko o pokrewieństwo lekarskich profesji. Dr Quinn (w tej roli Jane Seymour) była po prostu dobra. Chciała leczyć ludzi, przede wszystkim biednych Indian. Co prawda czasem plątała się w różne, najczęściej miłosne tarapaty, ale przecież nikt nie jest bez wad. Podobnie Mirosław Lubiński. Chciał uzdrowić polską lewicę, chciał uzdrowić wałbrzyski samorząd, chciał zostać prezydentem miasta, chciał, chciał, chciał.... Wyszło jak wyszło, co teraz zrobi radny Lubiński? Dr Quinn nigdy się nie poddawała, może dlatego że nie kandydowała. I my tutaj nic nie sugerujemy.
Kto wystąpi w naszej szopce w następny poniedziałek, 26 października 2009 r.? "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Nieco nas poniosło, ale trzeba przyznać, że były parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości, Giovanni Roman ma po prostu twarz niezwykle podobną do legendarnego odtwórcy roli Franka Drebina, Leslie Nielsena. Podobieństw charakterologicznych do bohatera „Nagiej broni" nie zauważyliśmy, ponieważ pan Roman to niezwykle stonowany i poważny jegomość.
Widoczną na obrazku ciążę, którą w oryginalne szczęśliwie donosiła Demi Moore, można potraktować jako ważny element lansowanej przez PiS polityki prorodzinnej. Sam Giovanni Roman już nie lansuje, ponieważ po krótkim, bo zaledwie dwuletnim okresie posłowania, popadł w polityczny niebyt. Jak widać wspomnienie o nim, wciąż jest jednak żywe i rozpalające.
Kolejna postać w następny poniedziałek (19 października 2009 r.) "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Duży, zielony, animowany stworek. Większość go lubi, choć ci na których zależy mu najbardziej (np. rodzice Fiony) niespecjalnie. Podobny problem zdaje się mieć były czerwony baron, rewizor i namiestnik sojuszu w regionie w jednym, Marek Dyduch. Wszyscy go lubili, klepali po plecach, mówili ile to Marek załatwił dla wałbrzyskiej ziemi. Zgodnie z wielowiekową tradycją partyjni koledzy podziękowali mu za to zesłaniem na listę kandydatów do Senatu, a ewentualni wyborcy poszli za ciosem i nie postawili na nim krzyżyka. Na całe szczęście Shrek jak na prawdziwego człowieka ziemi przystało postanowił wrócić do korzeni i wreszcie spojrzał w lustro. Zielona twarz zobowiązuję, przynależność do klubu radnych PSL w sejmiku już nikogo nie dziwi.
Nowa postać już w najbliższy poniedziałek "Prezentowane postacie pochodzą z szopki świątecznej opublikowanej na łamach "Nowych Wiadomości Wałbrzyskich" w grudniu 2006 roku. Spejclanie dla państwa trochę ją uaktualniliśmy. Autor: Michał Wyszowski. Życzymy miłej zabawy".
Dni Wałbrzycha Piaskowa Góra, stadion Kusocińskiego Niedziela, 5 września 10:00 – 16:00 Turniej piłki nożnej plażowej 10:00 – 18:00 Otwarte Mistrzostwa Wałbrzycha w bule 16:00 – 16:40 Pokazy Strong Man 16:50 – 17:15 Klasyczne wariacje 17:20 – 18:00 Pokazy Strong Man 18:10 – 18:40 Teatr Tańca Dawka Energii 18:45 – 19:00 Formacja taneczna Fresh Crew 19:00 – 20:00 Evelele 20:30 – 21:50 Raz Dwa Trzy 21:50 – 22:00 Pokaz sztucznych ogni
Międzynarodowa Wystaw Kotów
hala lekkoatletyczna Nowe Miasto
wystawa czynna w godz.8.00-10.00, bilet normalny - 9 zł, ulgowy - 6 zł, rodzinny (2+2) - 24 zł.